Dużo ludzi, więcej krów.
Nade wszystko: kamienie i siano wszędzie wszędzie wszędzie.
Nie ma wiele okazji do mówienia, dom jest na tyle duży, ażeby można było być dostatecznie osobno nie gubiąc się.
Supermarket, najedz się za wszystkie momenty kiedy widziałeś zdjęcia głodnych dzieci. Zawsze miałeś w sobie wiele współczucia. Jeśli myślisz o głodzie patrząc na nie, one będą syte myśląc o Europie. Karma wraca, tró story bro.
Toy Story.
Jak to działa? Rozkręć i skręć na powrót, jak nie poleci to spróbuj jeszcze raz, od nowa. Powinno działać, może źle przykręciłeś nerki alboco?
Wydelikacony umysł, wolny od trosk, zbyt racjonalny by bać się mar sennych lub boga zapada się w sobie. Jeśli nie ma choćby najmniejszego pretekstu do odczuwania dyskomfortu wymyśla sobie cierpienie. Ból istnienia czy cokolwiek takiego jest tylko halucynacją. To, co się nie rusza, umiera, co przestaje krążyć kończy się vide umierające drzewa i psująca się żywność. Widzę szczyt a za szczytem szczyt kolejny, szczyt za szczytem. Niedosyt jest to tylko wymysł nudzącego się na szczycie dziecka, które ruszy dalej dopiero kiedy porządnie zgłodnieje. Żeby był koniec świata dodać do niego trzeba dużo E ... , żeby rzeczy pozostawały na swoich miejscach. Trzeba aby ten dzieciak dorósł i nauczył się poskramiać żądze.